niedziela, 21 lutego 2016

53. Baletnica....

Pora dziwna i właściwie nie wiadomo, czy mówić dobry wieczór czy może już dzień dobry niemniej jednak kilka minut temu skończyłam kolejną kartkę, 
którą chciałam Wam pokazać.
Dzieło powstało dla pewnej fanki baletu, która niebawem skończy sześć lat.
Mam nadzieję, że dokonałam dobrego doboru wzorku.
Zresztą sami oceńcie.







sobota, 20 lutego 2016

52. Cytrynowa...

Witajcie....
Wczoraj odwiedziłam pepco. Dla niewtajemniczonych napiszę tylko, że chodzi o sklep.
Powodem wizyty był zakup ramki. 
Naoglądałam się w internecie, popytałam koleżanek i postawiłam na ten sklep. 
Efektem pobytu w placówce handlowej jest nabycie aż czterech ramek. 
I do tej pory nie wiem, która najlepsza. 
Może coś doradzicie...

Pierwsza największa:


Druga gładka:


Trzecia taka:


Czwarta najmniejsza:













środa, 17 lutego 2016

51. Cytrynowa Dziewczynka....

Witajcie...
Dziś będzie o backstitch-ach czyli kreseczkach. 
Niekiedy wiele trudu wkłada się w ich wykonanie ale efekty są zdumiewające. 
Zresztą zobaczcie sami. 
Oto moja najnowsza wyszywanka. 

Tutaj kreseczek brak:


A tutaj już z kreseczkami:




Kolosalna różnica :)



czwartek, 28 stycznia 2016

50. Zimowy krajobraz....

Witajcie....
Dawno mnie nie było ale czas spędzałam bardzo twórczo. 
U mnie na tamborku zagościła zima. 
Za oknem temperatura bardziej wiosenna ale mam nadzieję, że jeszcze spadnie śnieg i zrobi się biało. Życzę Wam udanego weekendu i zapraszam do odwiedzania kolorowego świata.
Pozdrawiam





poniedziałek, 4 stycznia 2016

49. Chata c.d.

Witajcie....
Pora na ogarnięcie salu. 
Jak pamiętacie w połowie ubiegłego roku ogłosiłam zabawę. 
Zgłosiło się ponad 50 osób do których powędrowały wzorki.
Na chwilę obecną nie mam żadnych wieści od uczestniczek, dlatego proszę w komentarzach o linki do Waszych postów z postępami prac. 
A moja chata na chwilę obecną prezentuje się tak:




niedziela, 3 stycznia 2016

48. Cukierasy....

Witajcie...
Dziś zapisałam się na candy z niespodzianką. 
Was również serdecznie zapraszam do Świata Amalii i życzę miłej zabawy. 

czwartek, 31 grudnia 2015

47. Ostatni w 2015....

Witajcie...
Przeglądając wpisy na moich ulubionych blogach co rusz natrafiam na podsumowania. 
U mnie posumowań nie będzie. 
Nie dlatego, że mi się nie chce, czy nie mam czasu. 
Po prostu wyznaję zasadę aby nie patrzeć wielce w przeszłość, która przeminęła i nie zawracać sobie głowy przyszłością, która nie nadeszła. 
Lepiej żyć teraźniejszością i sprawiać, by była warta wspomnień. 
I tego właśnie Wam życzę...pięknej teraźniejszości... 
A na dole zdjęcia mojej ostatniej ukończonej pracy.




Muszę nieskromnie przyznać, że wzór bardzo mi się podoba. Ramkę zrobiłam już w czasie wakacji natomiast środek był bardzo wymagający.  Na szczęście znalazłam bardzo wyraźny schemat, który ułatwił pracę. Wybrałam szarą kanwę i moją ulubioną francuską mulinę. Teraz poluję na kwadratową ramkę. Jak tylko oprawię haft na pewno się pochwalę. 
Dziękuję za komentarze i Waszą obecność w kolorowym świecie.