poniedziałek, 9 listopada 2015

40. Mikolaje.....

Witajcie....
Muszę przyznać, że ostatnio nieco zaniedbałam swojego bloga ale pochłonęła mnie praca. 
Cały czas jednak coś tam tworzę i tak wczoraj skończyłam pierwszy w tym roku hafcik świąteczny.
Pozdrawiam Was i bardzo dziękuję za pozytywne komentarze. 
To bardzo przyjemne wiedzieć, że moje skromne rękodzieło się podoba.









sobota, 3 października 2015

39. Magiczny zeszyt....

Witajcie...
Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz komentarze. 
A dziś chciałam pokazać Wam zeszyt, który powstał dla pewnej bliskiej mi osóbki. 
Kanwa kremowa, nici w odcieniach brązu, kreinik srebrny, kawałek koronki, sznurek i kilka perełek stworzyło niepowtarzalny bazgrolnik. 
Zresztą sami zobaczcie.....




wtorek, 22 września 2015

38. Madonna

Witajcie
Jakiś czas temu oglądając wyszywankę koleżanki po fachu zapragnęłam wyszyć ten sam obrazek. 
I tak oto od zamysłu do wykonania tylko krok. 
Mimo czarno białego schematu wyszywało się całkiem przyjemnie.
Największe obawy budziła we mnie twarz ale przyznam całkiem nieskromnie, że jestem zadowolona z efektu końcowego. 
Myślę, że około 20 kolorów których użyłam do jej wyszycia dało takie piękne rezultaty. 
Później tylko pranie, prasowanie i oprawa.
A całość wygląda tak:











sobota, 19 września 2015

37. Zapraszam na herbate....

Witajcie....
Upały chwilowo opuściły Kraków, zrobiło się iście jesiennie. 
A kiedy zimno i mokro nic nie polepsza nastroju jak gorąca herbata. 
Z tego też powodu postanowiłam zrobić szydełkowe serwetki pod szklanki. 
Niestety nie potrafię czytać schematów na szczęście znalazłam filmy pomocne w wykonaniu podkładek. 
Nieco modyfikacji, chwilka czasu i powstały. Oto one:






Bardzo dziękuję Wam za wizyty w moim kolorowym świecie i życzę miłego weekendu!!!





środa, 2 września 2015

36. Mysz....

Witajcie....
Wpadłam tutaj na chwilkę aby pokazać Wam mysz baletnicę....
Zrobiłam ją jakiś czas temu dla pewnej małej kobietki zafascynowanej baletem...






Pozdrowienia...


sobota, 22 sierpnia 2015

35. Mater Dolorosa

Witajcie...
W końcu nieco chłodu. Już da się żyć.
W związku z tymi miłymi okolicznościami przyrody zaczęłam nową wyszywankę. 
Tym razem tematyka sakralna.
Zainspirowała mnie koleżanka, która już skończyła ten sam obrazek. 
Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda efekt końcowy jej pracy, zajrzyjcie koniecznie do zaczarowanego świata krzyżyków. 
A tak oto prezentują się moje krzyżyki:

 

Miłej niedzieli....

niedziela, 9 sierpnia 2015

34. Pudeleczko....

Witajcie weekendowo...
W Krakowie upał straszny... 
W ciągu dnia najlepiej nie wychodzić z mieszkania...
A u mnie tym razem po raz pierwszy pudełeczko z haftem...
Tak oto się prezentuje: