wtorek, 1 grudnia 2015

42. Pan w czerwonym...

Witajcie...
Wczoraj późnym wieczorem skończyłam kolejny świąteczny obrazek. 
A, że akurat mam chwilkę wolnego czasu od razu zaprezentuję kolejną skończoną wyszywankę. 
Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za komentarze i miłe słowa. 
Cieszę się, że zaglądacie do mojego kolorowego świata. 
A jeśli jesteście ciekawi co obecnie tworzę uchylę rąbka tajemnicy i zdradzę, że rozpoczęłam przygotowania dekoracji świątecznych.
O szczegółach na pewno napiszę w kolejnych postach. 
Zapraszam!!! 




41. Pierwsza w tym roku....

Witajcie....
U mnie ostatnio wiele się dzieje, ale niestety czasu brak na pisanie. 
Obiecuję poprawę i już wkrótce postaram się pokazać co zajmuje mi długie jesienne wieczory.
A dziś pierwsza w tym roku ale na pewno nie ostatnia kartka świąteczna. 





poniedziałek, 9 listopada 2015

40. Mikolaje.....

Witajcie....
Muszę przyznać, że ostatnio nieco zaniedbałam swojego bloga ale pochłonęła mnie praca. 
Cały czas jednak coś tam tworzę i tak wczoraj skończyłam pierwszy w tym roku hafcik świąteczny.
Pozdrawiam Was i bardzo dziękuję za pozytywne komentarze. 
To bardzo przyjemne wiedzieć, że moje skromne rękodzieło się podoba.









sobota, 3 października 2015

39. Magiczny zeszyt....

Witajcie...
Bardzo dziękuję za odwiedziny oraz komentarze. 
A dziś chciałam pokazać Wam zeszyt, który powstał dla pewnej bliskiej mi osóbki. 
Kanwa kremowa, nici w odcieniach brązu, kreinik srebrny, kawałek koronki, sznurek i kilka perełek stworzyło niepowtarzalny bazgrolnik. 
Zresztą sami zobaczcie.....




wtorek, 22 września 2015

38. Madonna

Witajcie
Jakiś czas temu oglądając wyszywankę koleżanki po fachu zapragnęłam wyszyć ten sam obrazek. 
I tak oto od zamysłu do wykonania tylko krok. 
Mimo czarno białego schematu wyszywało się całkiem przyjemnie.
Największe obawy budziła we mnie twarz ale przyznam całkiem nieskromnie, że jestem zadowolona z efektu końcowego. 
Myślę, że około 20 kolorów których użyłam do jej wyszycia dało takie piękne rezultaty. 
Później tylko pranie, prasowanie i oprawa.
A całość wygląda tak:











sobota, 19 września 2015

37. Zapraszam na herbate....

Witajcie....
Upały chwilowo opuściły Kraków, zrobiło się iście jesiennie. 
A kiedy zimno i mokro nic nie polepsza nastroju jak gorąca herbata. 
Z tego też powodu postanowiłam zrobić szydełkowe serwetki pod szklanki. 
Niestety nie potrafię czytać schematów na szczęście znalazłam filmy pomocne w wykonaniu podkładek. 
Nieco modyfikacji, chwilka czasu i powstały. Oto one:






Bardzo dziękuję Wam za wizyty w moim kolorowym świecie i życzę miłego weekendu!!!





środa, 2 września 2015

36. Mysz....

Witajcie....
Wpadłam tutaj na chwilkę aby pokazać Wam mysz baletnicę....
Zrobiłam ją jakiś czas temu dla pewnej małej kobietki zafascynowanej baletem...






Pozdrowienia...