niedziela, 22 lutego 2015

4. Portret....

Witajcie....
Wielu z Was widziało mnie czy to osobiście czy to na zdjęciu więc i wie jak wyglądam... 
Niestety nie wszyscy mieli tą wątpliwą przyjemność... Rozumiem ciekawość dlatego aby ją zaspokoić zaprezentuję swój portret...  Autorem tego dzieła jest oczywiście Hana.... 
Mój osobisty malarz portrecista.... Dzięki niej mój dentysta ma bardzo ułatwione zadanie....
 od razu wie który ząb nadaje się do leczenia....
Miłego oglądania!!!

środa, 18 lutego 2015

3. Mezczyzni....

Witajcie....
W kolejnym wpisie, na który czekają moi czytelnicy (tak, tak, mam już swoich czytelników) wyjaśnię, dlaczego wpisu nocnego nie było.... Otóż sprawa wygląda następująco: byłam na randce.... Wiecie kochani, mam już te swoje 29 lat i 9 dni a mężczyzny u mego boku niestety brak.... 
 Kiedyś był Michał... niestety odszedł do lepszego życia... w moim sercu zawsze będzie pamięć o nim i miłość do niego ale 5 lat po jego śmierci czuję, że pora na nowo się zakochać.... 
Motyle w brzuchu, głowa w chmurach to miłe doświadczenia... 
Ostatnio poznałam mężczyznę przez którego serce mocniej znów zabiło... oboje jesteśmy zapracowani, mamy swoje rozliczne obowiązki ale w tym natłoku codziennych spraw znajdujemy chwile dla siebie.... Lubię z nim przebywać, rozmawiać a nawet układać puzzle... o innych przyjemnościach pisać nie będę, ponieważ nie wiem czy wszyscy czytelnicy mają już za sobą osiemnaste urodziny... nie wiem jak potoczą się losy naszej znajomości ale nikt z nas nie zna swojej przyszłości a do wróżbity Macieja nie będę dzwonić... nie będę mu zaprzątać głowy swoją osobą.... fajnie byłoby u schyłku życia mieć tego jedynego przy boku, trzymać go za rękę i patrząc mu w oczy  móc powiedzieć: kocham Cię i dziękuję Ci za Twoją miłość.... któż z nas o tym nie marzy... 
Kończąc życzę Wam i sobie samych pięknych chwil z tym Kimś przez którego życie nabiera pięknych barw....

wtorek, 17 lutego 2015

2. Krótki wstęp czyli kilka slów o mnie....

Witaj Czytelniku....
Na wstępnie dziękuję, że zawitałeś na mój blog....
Pewnie zastanawiasz się kim jestem.... Tak naprawdę trudno pisać o sobie... Może zacznę od tego, że mam na imię Marta... Przyszłam na świat pewnej pięknej i mroźnej zimy 1986 roku... Od 10 lat mieszkam w pięknym małopolskim miasteczku z zamkiem na wzgórzu i smokiem ziejącym ogniem... Większość mojego czasu wypełnia mi praca, którą lubię i która daje mi wiele satysfakcji... 
Poza pracą jetem szczęśliwą ciotką Hanny, która pojawiła się w moim życiu w 2010 roku i od tamtej chwili skradła moje serce... A tak poza tym mały Wampirek, jak o niej mówię, ma zmarszczki na brzuchu i grube uda... Na czytanie, spacerowanie, leniuchowanie, wyszywanie, oglądanie, pływanie i grę w tenisa nie pozostaje mi wiele czasu chociaż to również uwielbiam robić... 
Ktoś, kiedyś zapytał mnie o moje motto życiowe... Kiedyś przeglądając strony internetowe przeczytałam:  Żyj tak, abyś na starość mógł powiedzieć: niczego nie żałuję... Myślę, że te słowa są moim przesłaniem... 
Kończąc tą charakterystykę dziękuję za wszystkie komentarze, pozdrawiam i życzę miłego dnia....



poniedziałek, 16 lutego 2015

1. Witajcie.....

I stało się.... 
Po wielu próbach chyba się udało... 
Witam Was wszystkich na moim blogu.... 
Życzę Wam przyjemnego czytania a sobie wytrwałości w pisaniu...